Konkurs książkowy - Jakie macie swoje ulubione sposoby na ...

Jakie macie swoje ulubione sposoby na spędzanie długich jesiennych wieczorów?




Jesienne listopadowe wieczory bywają bardzo długie, warto je wykorzystać kreatywnie i przyjemnie, naszym jednym z ulubionych pomysłów jest czytanie ciekawych książek.
Ciekawi nas jakie Wy macie pomysły ?

Jakie macie swoje ulubione sposoby na spędzanie długich jesiennych wieczorów?


"Beduniki na Instagramie" "Szpieg" i "Portret Kobiety. Oriana Falacci".
To trzy nasze aktualnie ulubione pozycje na regale z książkami, pisałyśmy o nich w ostatnich notkach TOP10

Porwały nas, rozbawiły i zachwyciły, dlatego też bardzo chciałybyśmy się nimi z Wami podzielić.
Jedyne co trzeba zrobić to pod tym postem w komentarzu napisać i podzielić się z nami;

Swoim ulubionym sposobem na spędzanie długich jesiennych wieczorów

Trzy książki wygrywają trzy różne osoby - decyduje ocena wartości kreatywnej i pomysł komentarza.

Konkurs trwa od 26.11-6.12.2016 do godz 23.59. 


Nagrodą w konkursie są ww 3 książki
- w komentarzu należy zamieścić informacje którą książkę chcsz dla siebie oraz krótką notke o swoim ulubionym sposobie na spędzanie długich jesiennych wieczorów

Wyniki, ogłosimy w ciągu 10 dni od zakończenia konkursu na tym blogu :-)

Powodzenia!










20 komentarzy:

  1. Ja nawet lubie te długie ciemne wieczory - mam więcej czasu dla siebie. Robię gorącą herbatę, siadam na kanapie pod ciepłym kocem, zapalam aromatyczne świece i czytam swoje ulubione książki .... albo nadrabiam zaległości językowe, u mnie na tapecie aktualnie podszkalanie języka włoskiego! Gorąco polecam tak spędzony czas. Ania Z z Poznania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaa tytuł książki, który chciałabym otrzymać to "Oriana Falacci. Portret kobiety"
      Ania Z z Poznania

      Usuń
  2. A ja zaczęłam pracę nad sobą. Długie jesienne wieczory sprzyjają zastanowieniu się kim naprawdę jestem i kim chcę być. Zaczęłam prowadzić dziennik, W którym odpowiadam sobie na pytania dotyczące mnie samej i otaczającej mnie rzeczywistości. Brzmi bardzo górnolotnie, ale to fajny czas. Mój czas. To czas kiedy inni są mniej ważni niż ja sama...

    Gosia

    Książka Beduinki na instagramie ��

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja uwielbiam wieczory z kubkiem gorącej herbaty z imbirem, kocyk, świece i dobrą książkę. Chętnie przeczytam "Beduinki na Instagramie"
    Pozdrawiam/Julka

    OdpowiedzUsuń
  4. Jesienne wieczory sprzyjaja pichceniu w kuchni. Ja piekę wtedy dużo ciast. Niezastąpiony jabłecznik/grusznik z herbatką z imbirem to wspaniały duet do którego dołącza książka, film lub gra planszowa. Chętnie przeczytałabym Portret kobiety.

    OdpowiedzUsuń
  5. długie, jesienne wieczory to czas, który najchętniej spędzam w cieple. dosłownie i w przenośni. dosłownie pod kocykiem, z kubkiem gorącej herbaty, w grubych skarpetkach i z pieskiem leżącym na stopach. w przenośni, w otoczeniu najbliższych, grzeje nas miłość. lubię ten leniwy czas.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, dziękujemy za inspirujący komentarz :-) brakuje tylko tytułu książki, który chciałabyś otrzymać :-)
      pozdrawiamy serdecznie :*

      Usuń
  6. Ja lubię jesienne wieczory za klimat. Mrok, świeczki, koc, książka i gorąca czekolada to ma w sobie swój urok i sprawia, że chce się czerpać z chwili jak najwięcej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Make Happy Life - poporismy o pozycje książkową, którą jesteś zainteresowana :-)

      Usuń
  7. Ja uwielbiam świeczki,kadzidełka i nastrojową muzykę do jogi,a gdy chcę spędzić aktywniej jesienny wieczór muzyka na cały regulator i tańczę.Gdy się zmęczę łóżko,kocyk,herbatka z miodem i dobra książka np. Beduinki na instagramie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Sposób na jesienne wieczory? W jesieni uwielbiam spokój i ciepło, więc podkręcam kaloryferek, to termoforu z sową nalewam wrzątku, na nóżki zakładam skarpetki liski (urocze i ciepłe, polecam!), zasiadam w fotelu i piję herbatę z babciną pigwą. Jeżeli akurat nie mam pod ręką książki ani płyty Domowych Melodii to zadowalam się głaskaniem po głowie i pleckach przez mego narzeczonego. Dobry wieczór.... :)

    / książeczka do wyboru: Szpieg /
    magdasierocinska@wp.pl
    magdasierocinska.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie będę oryginalna kiedy napiszę, że moim ulubionym sposobem na spędzenie jesiennego wieczoru jest własnie czytanie ksiażki. Dodam, że dobrej książki. Uwielbiam chwilę kiedy mogę pobyć sama ze sobą i książką. Odpoczywam i naprawdę się relaksuję. Lubię też kolorowanki dla dorosłych. Szum kredki posuwającej się po kartce papieru naprawdę uspokaja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani Magdo - jaki tytuł książki wybiera Pani dla siebie?

      Usuń
  10. Mój ulubiony sposób na spędzanie długiego jesiennego wieczoru, to w dużym kubku przygotować sobie ulubiony napój z kawałkami pomarańczy, zakrapianej sokiem z cytryny wraz ze szczyptą cynamonu, dopieszczoną pysznym miodem i wykwintnym imbirem, a na dokładkę posypane goździkami, usiąść w ulubionym fotelu wraz z ciepłym i miękkim kocem, wtulić się w poduszkę i móc oddać się magi książki "Beduinki na Instagramie", którą trzymam w ręku. W pokoju panuje miły półmrok, jedynie ciepłe światło lampy oświetla karty książki a temu wszystkiemu akompaniuje mruczenie kota leżącego nieopodal.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ostatnimi czasy staram się wieczorami uczyć języka obcego, choć najpierw muszę uporządkować przestrzeń mieszkania wokół mnie, a zawsze znajdzie się jakieś miejsce do ogarnięcia :) Czasami gotuję lub piekę coś pysznego. Gotowanie połączone z degustacją mnie relaksuje i uspokaja. W mieszkaniu królują piękne zapachy, orientalne smaki i to specjalne ciepło od kuchni. Zdarza się, że jedzenie połączone jest ze spotkaniem z przyjaciółmi choć najczęściej z najbliższą osobą -to doskonały sposób na pyszną zabawę. Jeżeli nic mi się nie chce, to nie zmuszam się do niczego i staram się nauczyć, żeby nie mieć z tego powodu poczucia winy. Chętnie przeczytam książkę „Szpieg”. Kasia

    OdpowiedzUsuń
  12. Gdy akurat nie czytam, ... robię na drutach ;-) wiem, że może to takie niedzisiejsze, w końcu wszystko można kupić, może nawet lepiej wykonane (dziergać uczę się z tutoriali na yt), ale to i tak najbardziej odprężajaca czynność po całym dniu. I żałuję jedynie, że dziergać i czytać nie da się jednocześnie :-) Pozdrawiam!
    P.s. w przypadku wygranej, proszę o 'Portret kobiety'

    OdpowiedzUsuń
  13. Jesienny zawrót głowy :
    Fifny fryz, paznokcie w soczystych kolorach, rumiane usta i ciepła, misiowata bluza w odcieniach szarości, bo to w końcu jesienio-zima!
    Pigwowy zapach i smak, w powietrzu aromat mandarynki i skórki dojrzałego, pomarszczonego jabłka.
    Dźwięczenie łyżeczki mieszającej gorącą herbatę, a parę chwil później brzdęk szkła i nalewanego karminowego wina.
    Uśmiechnięty pies, pochrapujący pies, biegający we śnie pies. Z miękką, psio-pachnącą sierścią.
    Trzeszcząca kaseta magnetofonowa, lat prawie 30, a na niej Ania z Zielonego Wzgórza i cały jej fantazyjny świat. Parę jesienno-zimowych przedświątecznych nut. Krzątanina po rozświetlonym, zabałaganionym, magicznym poddaszu.
    Wszystko to zamknięte w jednej chwili. Rzadki okaz perły.
    Czas made in Bedouin też byłby na wagę złota.
    I ma być normalnie ale niesamowicie, a nie poetycko i nieziemsko! O!

    OdpowiedzUsuń
  14. Jesienne wieczory to oczywiście wspaniały czas na lekturę, ale dzielę się nim również z moją córeczką i mężem. Aktualnie wprowadzamy naszego przedszkolaka w świat gier planszowych :-). Tak..to jest mój czas, ten czas, który kiedyś będę wspominać ze wzruszeniem.
    Wybieram książkę Oriana Falacci Portret kobiety :-) Katarzyna Pytlik

    OdpowiedzUsuń

  15. Jesienią mam mnóstwo czasu by nadrobić książkowe zaległości, zrobić porządki w szafie wypić hektolitry różnych herbat, owocowych, ziołowych, zielonych i czarnych! Uwielbiam to!
    Wybieram Beduniki na Instagramie
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  16. Długie jesienne wieczory spędzam trochę dziwnie. Na początku listopada, kiedy dni zaczęły stawać się coraz krótsze, powiedziałam sobie "O nie! Nie dam się jesiennej chandrze! Nie ma takiej opcji!". I tak, zamiast siedzieć w domu - wychodzę na spacery. Jest to idealny sposób na poznanie miasta, w którym się od niedawna mieszka.
    Bardzo chciałabym wygrać "Beduniki na Instagramie".
    K. Czynsz
    / katarzynaczynsz@interia.pl /

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Novamoda Stylizacje , Blogger